Milenijne Cele Rozwoju nie zostaną zrealizowane, jeśli mniejszości nadal będą pomijane przy rozdzielaniu pomocy – twierdzi MRG
16 September 2010
16 września 2010 r.
Mniejszości i ludy autochtoniczne znajdują się wśród najbardziej potrzebujących, ale jak dotąd najmniej skorzystały na realizacji Milenijnych Celów Rozwoju (MCR) – twierdzi Minority Rights Group International (MRG) na spotkaniu zorganizowanym w czwartek przez ambasadę brytyjską w Budapeszcie. Według tej międzynarodowej organizacji humanitarnej dotychczasowy sposób wdrażania strategii rozwojowych wymaga natychmiastowych zmian, gdyż w przeciwnym wypadku MCR nie zostaną osiągnięte dla tych znajdujących się w szczególnie trudnej sytuacji grup.
Spotkanie odbywa się kilka dni przed planowanym na przyszły tydzień szczytem ONZ w Nowym Jorku, na którym spotkają się światowi przywódcy, aby omówić dalsze działania zmierzające do eliminacji ubóstwa na świecie do roku 2015.
– Mniejszości stanowią znaczną część tych, którzy dotychczas nie skorzystali na globalnych zobowiązaniach. Najwyższy czas, aby rządy zwróciły uwagę na najbiedniejszych z biednych, jeśli chcą chociaż zbliżyć się do realizacji celów globalnych do 2015 r. – twierdzi Neil Clarke, Dyrektor ds. Programów dla Europy i Azji Środkowej.
Mniejszości często żyją w odległych regionach ze słabą infrastrukturą lub pochodzą z ubogich gospodarstw domowych. Obydwa te czynniki te niekorzystnie wpływają na statystyki związane z MCR. Dyskryminacja, szykany czy bariery językowe mogą pogarszać sytuację materialną i potęgować wykluczenie społeczne dzieci i dorosłych ze społeczności mniejszościowych.
W Indiach 41 procent wszystkich dzieci nie uczęszczających do szkoły i 120 milionów analfabetów pochodzi z tzw. zarejestrowanych kast lub plemion, Dalitów lub Adivasi. Dalickie dzieci są często poddawane segregacji w klasach szkolnych i na stołówkach oraz częściej karane fizycznie przez nauczycieli.
Członkowie mniejszości mogą łatwo stać się obiektem przemocy podczas konfliktów, zostać wygnani z domów i przesiedleni do slumsów. Tak stało się podczas konfliktu w Iraku, kiedy wielu ludzi należących do mniejszości religijnych zostało wysiedlonych do innych części kraju lub zmuszonych do ucieczki i ubiegania się o azyl w innych krajach. Głównie za sprawą tego konfliktu liczba ludzi żyjących w slumsach na Bliskim Wschodzie wzrosła z 2,9 miliona w 2000 r. do 10,7 miliona w 2010 r.
Jednak międzynarodowa pomoc rozwojowa rzadko trafia do biednych gospodarstw domowych i odległych lub dotkniętych konfliktami regionów. Ofiarodawcy są często niechętni realizowaniu zakrojonych na dużą skalę programów czy inwestycji w regionach, w których odniesienie szybkiego sukcesu jest wątpliwe. Co więcej, rządy często nie są w stanie włączyć społeczeństwa obywatelskiego złożonego ze społeczności mniejszościowych i autochtonicznych w planowanie i proces decyzyjny. Bez ich zaangażowania osiągnięcie wpływu na poziomie obywateli jest mniej realne.
– Skuteczne rozdzielanie pomocy i konkretna partycypacja mniejszości są ważniejsze niż kiedykolwiek, jeśli państwa chcą, aby najbardziej zmarginalizowane społeczności osiągnęły założenia MCR. Jeśli jednak pozostaniemy głusi na ich głosy i problemy, świat będzie miał mniejszą szansę na realizację MCR – dodaje Clarke.
Partycypacja kobiet ze społeczności mniejszościowych i autochtonicznych jest niezbędna zwłaszcza jeśli chodzi o osiągnięcie celów związanych z ograniczeniem ubóstwa, edukacją i zdrowiem. Wzrost bezrobocia i przemocy dotyka kobiety w znacznie większym stopniu niż mężczyzn. Mogą one być dyskryminowane również przez swoje społeczności: może im zostać odmówione prawo do ziemi albo mogą zostać poddane krzywdzącym praktykom, takim jak obrzezanie. Obecnie jednak kobiety nie są odpowiednio reprezentowane w politycznych i społecznych procesach decyzyjnych.
– Nowe państwa członkowskie muszą wypełnić swoje zobowiązania podjęte podczas wstępowania do UE i zwiększyć pomoc rozwojową dla Afryki Subsaharyjskiej. Węgry i Polska obejmą w 2011 r. prezydencję w UE. Muszą zapewnić, że Nowe Kraje Członkowskie będą przyjmowały bardziej aktywną postawę w stosunkach Unia Europejska -Afryka – mówi Janina Ochojska, Prezes Zarządu Polskiej Akcji Humanitarnej (PAH).
Całkowita kwota międzynarodowej pomocy rozwojowej spadła w 2009 r. o 2,7 mld dolarów; spadek ten dotknął w szczególności Afrykę. W sumie kraje są dalekie od spełnienia wyznaczonych przez ONZ celów dotyczące oficjalnej pomocy. Państwom członkowskim, które przystąpiły do UE po 2004 r., w tym Węgrom i Polsce, wiele brakuje do poziomu, który miał zostać osiągnięty do 2010 r.
Uwagi dla redaktorów
- Fakty i liczby dotyczące perspektyw dla 8 MCR po kryzysie gospodarczym zostały załączone.
- Podejście oparte na prawach człowieka (HRBA) to zbiór zasad, którymi należy się kierować podczas realizacji strategii rozwojowych. Pięć podstawowych zasad to: powiązanie z prawami człowieka, odpowiedzialność, uwłasnowolnienie, partycypacja i brak dyskryminacji. Więcej w przewodniku MRG na temat HRBA.
- Strategie ograniczania ubóstwa (PRSP) to strategie rozwojowe promowane przez Bank Światowy i MFW. Strategie te mają na celu zaangażowanie społeczeństwa obywatelskiego w konsultacje. Więcej w raporcie MRG na temat PRSP.
- Minority Rights Group International (MRG) jest organizacją pozarządową działającą na rzecz praw mniejszości etnicznych, religijnych i językowych oraz ludów autochtonicznych na całym świecie.
Możliwości przeprowadzenia wywiadu:
- Neil Clarke, Dyrektor ds. Programów dla Europy i Azji Środkowej, Minority Rights Group International
- Zsófia Farkas, Specjalista ds. Praw Człowieka i Rozwoju, Minority Rights Group International
- Janina Ochojska, Prezes Zarządu Polskiej Akcji Humanitarnej (PAH)
Aby uzyskać dalsze informacje lub umówić się na wywiad, prosimy o kontakt:
Bernadett Sebály
M: +36 70 217 2601
T: +36 1 327 7032
email: